Atrakcje Zwiedzanie Zabytki

Gubałówka

kuba
kuba
Lipiec 15, 2000Lipiec 15, 2019

Gubałówka

Gubałówka jest tak słynna jak Giewont, a może jeszcze słynniejsza. Na pewno przoduje wśród wzgórz i gór w liczbie turystów wspinających się na szczyt na własnych nogach. Do tradycyjnego kwartetu – Zakopane, Giewont, Kasprowy Wierch i Gubałówka ta ostatnia wnosi pierwiastek żeński i macierzyński. Po pierwsze jest niezbyt wysoka (1120 m), po drugie nie jest skalista, po trzecie ma zaokrąglone, miękkie kształty, po czwarte jest przyjazna i za błędy nie karze surowo, po piąte jest łatwo dostępna i zamieszkana.

Na Gubałówkę można wejść pieszo na i kilka sposobów albo wjechać kolejką linową – tylko w jeden sposób.

Gdy się znajdziesz na szczycie, możesz przeżyć coś w rodzaju deja vu, ponieważ krajobraz zakopiańskiej patelni, czyli tarasu – najpopularniejszego miejsca do opalania się – z restauracją Gubałówka i górną stacją kolejki linowej lansowany jest na pocztówkach, folderach, filmach i obrazkach nagminnie od czasów przedwojennych. Najbliższe otoczenie stacji służy wyłącznie turystom. Znajdziesz tu restaurację, kawiarnię, pizzerię, wypożyczalnię leżaków i nart. Restaurację Gubałówka w latach 50. uznawano za lokal z najpiękniejszym w Polsce wystrojem.

Od tamtego czasu blask świetności zachowała jedynie kolumna rzeźbiona przez A. Kenara, resztki ceramicznych talerzy z kolekcji góralskiej i malowidło ścienne, którego powtarzającym się motywem są tłuste nóżki góralek.

Nad zboczem nachylonym na południe, gdzie wygrzewają z lubością ciała spragnione słońca, dyżurują fotografowie z owczarkiem podhalańskim – do dyspozycji także strój góralski albo kucyk zaprzęgnięty do wózka; ludzie wypożyczający lunety i lornetki do oglądania panoramy Tatr, a nawet sprzedawcy góralszczyzny mieszczącej się na dwóch straganach i straszącej wysokością cen. Przebojem ostatniego roku okazała się pierwsza tego typu w Polsce Zjeżdżalnia Gubałówka, z której może skorzystać każdy. We wnętrzu krętego toru długości 700 m i różnicy poziomów 50 m, przypominającego przeciętą wzdłuż wielką rynnę, zjeżdża się na czymś w rodzaju płaskich sanek. Wehikuł rozwijający prędkość do 40 km/h zaopatrzony jest w drążki do regulowania szybkości i może dostarczyć niezłej zabawy za jedyne 2 zł. Na ostatnim odcinku saneczki hamują i za pomocą specjalnego wyciągu transportowane są razem z pasażerem do góry. Każdy sposób jest dobry, żeby się rozerwać, a przy okazji popatrzeć na cudowny widok gór i miasta, które stąd wydaje się całkiem sporej wielkości.

Są też na szczycie pamiątki z przeszłości, do nich zalicza się górująca nad tarasem rzeźba z brązu Polonia Restituta, którą w 1937 r. wystawiono w polskim pawilonie na światowej wystawie w Paryżu.

Z budynku dworca kolejki wychodzi się po schodkach do drogi, zostawiając za sobą po prawej stronie rozległy taras. Szosą zwaną Drogą przez Gubałówkę można dotrzeć aż do Poronina na wschodzie albo do Witowa na zachodzie. Po drodze można zbaczać oznakowanymi szlakami lub wyraźnymi ścieżkami na południe – do miasta lub na północ – do okolicznych przysiółków.

Niedocenianą, a bardzo malowniczą trasą widokową jest fragment Drogi przez Gubałówkę pomiędzy górną stacją kolejki a Butorowym Wierchem – wystarczy skierować się na zachód i trzymać czerwonego szlaku im. Powstania Chochołowskiego. Po ok. 5 minutach marszu można dostrzec przytwierdzoną do pnia drzewa tablicę upamiętniającą miejsce śmierci dwóch 21-letnich kobiet, które zostały zabite uderzeniem pioruna w 1962 r. Opodal wyłania się mała drewniana kapliczka pod wezwaniem Matki Boskiej Różańcowej, ufundowana przez małżonków Mariannę i Władysława Bachledów w podzięce za szczęśliwe ocalenie w czasie II wojny światowej. Wybudowano ją w 1962 r., osiem lat później powiększono o połowę, w 1981 r. znów powiększono i odnowiono.

Zakopane

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *