Atrakcje Zwiedzanie Zabytki

Przecznica Witkiewicza

kuba
kuba
Lipiec 10, 2000Lipiec 10, 2019

Przecznica Witkiewicza

To nie na cześć Witkacego ją nazwano, lecz na cześć jego ojca, zakopiańskiego koryfeusza – Stanisława Witkiewicza. Mówiono o niej kiedyś Przecznica, bowiem jako pierwsza połączyła poprzecznie główne ciągi komunikacyjne miasta. Chociaż 300-metrowa ul. Witkiewicza nie skupia nadzwyczajnych obiektów historycznych czy architektonicznych, jednak ma w sobie coś, co sprawia, że przyjemnie nią przejść, a wieczorami trudno się powstrzymać od rzucenia okiem w odsłonięte okna, za którymi wabią interesujące wnętrza.

STANISŁAW WITKIEWICZ

Urodził się na Żmudzi w szlacheckiej rodzinie herbu Nieczuja, z której wywodziło się wielu sławnych Polaków. Józef Piłsudski był jego młodszym kuzynem. Witkiewicz, niczym człowiek renesansu. był wszechstronnie uzdolniony. Zawarcie w jednym słowie jego profesji nie byłoby możliwe, gdyż zajmował się zarówno malarstwem, pisarstwem, krytyką, architekturą, projektowaniem wnętrz, etnografią i działalnością społeczną. W życiu wyznawał zasadę: Można z głodu jeść tanie pomyje, ale nie wolno pić pomyj ducha, pomyj sztuki dlatego, że tanie. Do Zakopanego przyjechał, mając 35 lat, aby leczyć gruźlicę, a już cztery lata później zamieszkał na stałe z żoną Marią i synem Stanisławem Ignacym. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że miał wielki udział w wykreowaniu Zakopanego na kulturalną stolice Podhala i na ośrodek skupiający artystów, polityków, naukowców i działaczy. Dzięki Witkiewiczowi Zakopane może się poszczycić niepowtarzalnymi zabytkami architektury drewnianej wielkiej klasy i nie wygląda dziś jak osiedle domków jednorodzinnych z pustaków.

Ul. Witkiewicza styka się z pokaźną grupą ulic z: Krupówkami, al. 3 Maja, Zamoyskiego, Tetmajera, Asnyka, Serwina. Chałubińskiego, Sienkiewicza, Jagiellońską i Bulwarami Słowackiego.

W miejscu, gdzie Krupówki przechodzą w Zamoyskiego, na prawo obok lokalu Watra odbija na zachód ul. Tetmajera, a w lewo od skrzyżowania ciągnie się ul. Witkiewicza. Idąc wzdłuż niej, po przebyciu kilkudziesięciu metrów i minięciu paru sklepów – zoologicznego, spożywczego i bardzo dobrej cukierni Rzankowskiego pod nazwą Samanta – staje się u wylotu bocznej uliczki. Jeszcze do połowy lat 90. nosiła nazwę cokolwiek zastanawiającą na tle maniakalnych lustracyjnych zmian nazw ulic w kraju. Nosiła imię Józefa Serwina – powojennego szefa zakopiańskiego Urzędu Bezpieczeństwa, członka PPR i funkcjonariusza milicji, zamordowanego na Gubałówce w 1946 r. przez osławionego na Podhalu Józefa Kurasia ps. Ogień – i jej nazwa została niedawno zmieniona na ulicę Curzydły. Ul. Curzydły i równoległa do niej ul. Asnyka zabudowane są dość gęsto starymi willami i nowszymi domami.

Dom Kraszewskich

Na wprost wylotu obydwu uliczek, po drugiej stronie Witkiewicza, można podziwiać budynki powstałe w ostatnim dwudziestoleciu XIX w. Wśród nich najpiękniejszą werandą i romantyczną aurą szczyci się dom rodziny Kraszewskich pod nr. 19, w którym znajduje się Galeria Sztuki Współczesnej (czynna codz. w godz. 12.00-14.00 i 16.00-19.00). Jest to pól-galeria pól-muzeum; w stylowym, witkiewiczowsko-zakopiańskim wnętrzu, pełnym mebli, sprzętów i fotografii z początku wieku, rozmieszczono dzieła współczesnych artystów. Nie ujmując w niczym pracom malarskim i rzeźbiarskim autorstwa wielu znakomitych plastyków, m.in. obrazom właścicielki galerii, Magdy Kraszewskiej, wnuczki Wacława, czy litografiom prof. Wi-nieckiego, największe wrażenie robi kolekcja pamiątek po doktorze Kraszewskim – kolekcja starych instrumentów medycznych, porozkładanych w szklanej szafie, bibelotów, fotografii i innych staroświeckich drobiazgów. Warto zauważyć, że wiele mebli wykonano według projektu Stanisława Witkiewicza. Nadal mieszka tu rodzina Kraszewskich.

W 1910 r. dom pod nr. 19 kupił Wacław Kraszewski (1872-1931) -lekarz i działacz społeczny, lewicowiec, współpracownik Piłsudskiego, Daniłowskiego i Sieroszewskiego. Kraszewski zasłużył się wielce jako m.in. współzałożyciel koła Strzelec, lekarz-instruktor TOPR-u, propagator badań jaskiń i czołowy działacz miejskiego PPS-u.

Podążając dalej na wschód ul. Witkiewicza, dochodzi się niebawem do zbiegu kilku ulic: Chałubińskiego do góry, Sienkiewicza w dół ku ulicy Kościuszki; za mostkiem na lewo idzie Jagiellońska, na prawo do góry zaś ciągną się Bulwary Słowackiego.

U zbiegu Witkiewicza i Chałubińskiego cichy hotel Złoty Róg (nr 20) stoi na miejscu dawnej willi małżeństwa Gnoińskich, która wybudowana w latach 70. ubiegłego wieku była trzecim z kolei domem postawionym przez przyjezdnych w Zakopanem, po willi Walerego Eliasza i Ignacego Baranowskiego.

Zakopane

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *